Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
16 lipca, święto Matki Bożej Karmelitańskiej ( Szkaplerznej). Szkaplerz Karmelitański. Szkaplerz karmelitański NMP z Góry Karmel jest ściśle związany z historią i duchowością Zakonu Karmelitańskiego. Według tradycji Matka Boża objawiła się św. Szymonowi Stock, Generałowi Zakonu Karmelitańskiego w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. i powiedziała: Przyjmij, najmilszy synu, Szkaplerz twojego Zakonu. Kto w nim umrze nie dozna ognia piekielnego. Przywileje i łaski Szkaplerza św. były potwierdzone wielokrotnie przez papieży. Potwierdzili je: Klemens VII (bullą z dnia 12 sierpnia 1530 r.), Pius V, Grzegorz XIII, Paweł V, Klemens X, a nabożeństwo szkaplerzne polecali wiernym: Pius XI, Pius XII (1951), Paweł VI, Jan Paweł II (2001). Szkaplerz w istocie jest „habitem". Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony w mniej lub więcej ścisłym stopniu do Zakonu karmelitańskiego, poświęconego służbie Matki Najświętszej, aby doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie przyoblekania …Więcej
Nie znam szczegółów wydarzenia w BB (bo niby skąd?), wiem za to, że wszystko, co pojawia się w medialnym ścieku służy budowaniu określonej narracji. Każda informacja w tv obliczona jest na pranie mózgów całemu społeczeństwu.
EWANGELIA (Mt 11, 25-27) Tajemnice królestwa objawione prostaczkom Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Miłość miłuje prostotę Niejednokrotnie w życiu zdarza się, że geniusz okazuje się głupcem, a człowiek nieuczony – mędrcem. Kluczem do zrozumienia tej kwestii jest prostota serca, którą wychwala Jezus. Święty Franciszek Salezy pięknie wyjaśnił, czym jest ewangeliczna prostota: „Dziecko, kiedy jest jeszcze bardzo małe, jest bardzo proste, tak że nie zna nic innego, tylko swoją matkę, nie ma innej miłości. (…) Cnota prostoty zatem to nic innego niż czysty akt miłości, który jednego tylko szuka, to znaczy nabycia …Więcej
Kropla Miłości. Są takie dary, których nie da się kupić. Są takie słowa, których nie sposób wypowiedzieć. Miłość Boga jest właśnie taka. Dlatego Jezus nie zapisał jej atramentem na papierze. Zapisał ją własną Krwią na drzewie krzyża. Ta Krew nie jest znakiem porażki, lecz zwycięstwa miłości. Obmywa to, czego człowiek o własnych siłach nie potrafi oczyścić. Zdejmuje ciężar winy i przynosi pokój. Tam, gdzie grzech wzniósł mur, Krew Chrystusa otwiera drogę. Tam, gdzie serce pogrążyło się w smutku, rodzi się nadzieja. Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus podał uczniom kielich i powiedział: „To jest moja Krew Nowego Przymierza”. Sam Bóg stał się Ofiarą z miłości. To przymierze nie zostało wyryte na kamiennych tablicach, lecz zapisane w Sercu Boga i w sercach tych, którzy Mu zaufali. Za każdym razem, gdy uczestniczymy we Mszy Świętej, stajemy u źródła tej samej miłości. Pod postaciami chleba i wina, Jezus daje nam samego siebie. Karmi nas swoim życiem, abyśmy nie bali się ciemności. Kto przyjmuje …Więcej
Miłość. Prawdziwa miłość nie polega na tym, że wszystko jest łatwe i przyjemne. Każdy może kochać, gdy nie ma problemów. Jednak dopiero trudne chwile pokazują, czy nasza miłość jest szczera. Jeśli potrafimy być wierni, cierpliwi i wytrwali mimo przeciwności, to znaczy, że kochamy naprawdę. Takiej miłości uczy nas Chrystus – miłości, która nie ucieka przed krzyżem, ale trwa do końca. To właśnie próby sprawiają, że prawdziwa miłość staje się jeszcze silniejsza.
EWANGELIA (Mt 11, 20-24) Jezus gromi oporne miasta Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły. «Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Aby cud pozostał cudem Nie tylko Korozain czy Betsaida, w których Jezus wielokrotnie dokonywał cudów, się nie nawróciły. Takich sytuacji doświadczamy także i dziś. Żyjemy w świecie, w którym jest pogoń za sensacją, co sprawia, że nie zauważamy cudów Bożej miłości i łatwo się do nich …Więcej
EWANGELIA (Mt 10, 34 – 11, 1) Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich apostołów: «Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy”. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę …Więcej
''Przy dokładniejszych oględzinach sideł zobaczyłem, że każde nich ma napis: pycha, nieposłuszeństwo, zazdrość, nieczystość, kradzież, obżarstwo, lenistwo, złość i jeszcze inne. Rozglądnąłem się wokół siebie, by sprawdzić, który grzech najczęściej i najwięcej usidlał chłopców. Okazało się, że najbardziej niebezpiecznym, to nieczystość, nieposłuszeństwo i pycha. Wszystkie trzy wiązały się ściśle ze sobą. Inne sidła czyniły także wielkie spustoszenie i zło, lecz najwięcej dwa pierwsze.''
Dziś obchodzimy 83. rocznicę „Krwawej Niedzieli”. "Wołyń 1943" Czy pamiętasz, Panie Boże, nad Wołyniem łunę krwawą i ten krzyk z płonącej chaty, mordowanych przez sąsiadów? Chyba byłeś w tamtej porze gdzieś po innej stronie świata, bo byś pewnie się zasmucił i przystanął i zapłakał… Czy słyszałeś modłę, Panie, oczy ojca czy pamiętasz, gdy hańbili córkę jego Banderowcy jak zwierzęta? On na drzwiach ukrzyżowany błagał „Zmiłuj się nad nami!” Zlitowali się oprawcy, skłuli oczy bagnetami… Czy widziałeś, Ojcze Święty, patrząc z góry przez firmament, dzieci śliczne jak aniołki, na sztachety powbijane? Kto je teraz poprowadzi na spotkanie z Tobą Boże? One przecież takie małe, zbłądzą same w tych przestworzach… Czy spamiętasz, Panie Świata, męczenników, tych z Wołynia, umierali z myślą o Tej, która nigdy nie zaginie. Polska o nich zapomniała, rozpłynęła się w oddali, czasem drżąca ręka starca świeczkę jeszcze tu zapali. Porastają chwastem zgliszcza, groby toną w bujnej trawie, jutro już nie będzie komu …Więcej
EWANGELIA (Mt 19, 27-29) Wy, którzy poszliście za Mną, stokroć tyle otrzymacie Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Piotr rzekł do Jezusa: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego Imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Jezus ponad wszystko Wspominany dziś w liturgii św. Benedykt napisał: „Podobnie jak istnieje zawziętość zła i gorzka, która oddala od Boga i prowadzi do piekła, tak jest i gorliwość dobra, która oddala od grzechów, a prowadzi do Boga i do życia wiecznego. (…) Niechaj nic nigdy nie będzie dla nich ważniejsze od Chrystusa, który oby nas razem raczył doprowadzić do życia wiecznego”. …Więcej
Mordowali nie tylko Polaków !!! Publikuję za Panią dr Lucyną Kulińską: Czerwone łuny nad Czeskim Wołyniem Od nocy 10. lipca 1943 roku niesamowicie mściwa, niesamowicie zawistna i żądna cudzego mienia ukraińska tłuszcza w podartych łachmanach, łapciach z łyka, albo zwyczajnie jak to dla nich, czyli na boso zaczęła "oczyszczać" na rozkaz hersztów oun/upa, za pomocą wideł, siekier i pił Wołyń, aby był etnicznie czysty, jak ... szklanka wody. Okazalo sie jednak juz wkrótce, ze ta ich wysniona "szklanka" jest zwyczajnie próżna. A do tego przerazliwie brudna i ... cuchnąca. Manna jednak sama nie spada z nieba, a trzeba na nia CIĘŻKO zapracowac. Ale jakże to tak? Bez práce nejsou koláče? Zachęcani i ponaglani przez bandytow z upa ukraińscy wieśniacy atakowali i mordowali w najokrutniejszy z możliwych sposobów naturalnie glownie Polakow, czesto swych wlasnych starych i dobrých WIELOLETNICH sąsiadów. Ale mordowali tez i inne nacje. Wsrod nich na czele znaleźli się i Czesi, ale ofiarami …Więcej
Nie ma czegoś takiego jak NACJA czyli Kraje. Wszystkie te podziały powstały celowo by WAS poróżniać. Jako istoty rozumne od najniższego do najwyższego poziomu przy czym ten NAJNIŻSZY wygląda jak umysł ZBIOROWY bo ludzie nawet nie wiedzą, że nie mają własnego Zdania czy Przekonań gdyż zostały im one zaprogramowane. Dla takich ludzi Myśli, Słowa, Emocje czy Ego są Panem a najwyższym DOBREM jest Powszechny SYstem Edukacji Wiary lub NAUKI. Dlatego tacy ludzie są w stanie popierać zabijanie czy czynienie NIEWOLNIKAMI bo nie rozumieją, że tam gdzie NAJWYŻSZE DOBRO tam gdzie NAJWYŻSZY PRIORYTET. I jak nie jest nim ŻYCIE ludzkie razem z brakiem wspierania NIEWOLNICTWA tam wybory adekwatne to zaprogramowanego w takich ludziach Zdania i Przekonań. Najsłabsze istoty rozumne ZAWSZE ZABIJAŁY a nie wiele wyżej ci co uważają, że WSZYSTKO im sie należy są KONTROLERAMI tej Rzeczywistości i tak musi być. Ta Rzeczywistość od samego początku jest za każdym razem ŚWIETNĄ PRZEPRAWĄ dla tych co są już tak …Więcej
Pan V.R.S. jak zwykle kłamie, manipuluje i ogłasza swoje chore rojenia. Podaj przykłady rzeczy, które mi zarzucasz, wszystkie moje posty masz przed nosem kłamco kapliczkowy. Ani pokory, ani uczciwości, komu służysz zakłamany obłudniku?